|
Filia nr 1 przy ul. Górnośląskiej 29
30 września 2004 r., „Poznajemy zabytki
Kalisza" Kolejna wycieczka turystyczno-krajoznawcza z cyklu „Poznajemy zabytki Kalisza”, zorganizowana w dniu 30 września br. przez Bożenę Kryst, przewodnika PTTK i kierownika Filii nr 1 MBP, dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 17 w Kaliszu, ukaże niepowtarzalne miejsca i obiekty położone na terenie oraz w obrębie największego zieleńca miasta, i jednego z najstarszych parków w Polsce, którego historia przekroczyła 200 lat. Park Miejski w Kaliszu, zajmujący obszar ponad 26 ha, miejsce spacerów i wypoczynku, kryje w sobie niepowtarzalne obiekty mówiące o jego atrakcyjności dawniejszej i dzisiejszej. U stóp teatru spojrzymy na widok, zniszczonego w sierpniu 1914 roku gmachu Melpomeny, utrwalony na dawnej pocztówce. Idąc Mostem Parkowym zw. także Teatralnym, przekraczamy Prosnę. Spod siedziby KTW, niegdysiejszej restauracji Woelffa podziwiać można urokliwą sylwetkę neoklasycystycznego budynku Państwowego Teatru im. W. Bogusławskiego oraz kompleks budowli stawianych dla Narodowego Banku Polskiego w 1926 roku. Tutaj utrzymuje się tradycja sprzedaży andrutów, ubiegających się o miano „kaliskiego wypieku”. Alejki, porośnięte starodrzewem, wielobarwnie wyglądające w jesiennym blasku słońca, zapraszają do spacerów. Niewielkich rozmiarów staw, utrwalony na kartach powieści M. Dąbrowskiej Noce i dnie, do dziś nazywany jest „Kogutkiem” z powodu metalowej sylwetki zwierzęcia usytuowanej na dachu altany stojącej na wyspie jeszcze na pocz. XX w. Nieopodal widać, rozłożysty choć zniszczony czasem, dąb czerwony, pod którym natchnienie literackie miał zyskiwać Adam Asnyk. Była tu również oranżeria i domek szwajcarski. Dzisiaj stoi tylko figura (duplikat) kwiaciarki zw. Florą, zegar słoneczny z 1878 r. i fragment dawnego, angielskiego układu roślin. Niegdyś można było podziwiać kompozycje roślinno - rzeźbiarskie w kilku miejscach parku. Idąc wśród spadających liści podziwiamy okazałe drzewa: kasztanowce, platany, dęby, graby, modrzewie, cisy, będące pomnikami przyrody, dochodzimy do interesującego budynku, w którym mieści się przedszkole „Bursztynowy zamek". Sto lat temu w tym gmachu rozpoczął funkcjonowanie Zakład fizyko-leczniczy „Hydropatia”, gdzie w leczeniu najróżniejszych dolegliwości stosowano kąpiele: mineralne, mułowe, kwasowęglowe, elektryczne, słoneczne i powietrzne, a także elektryzację i szwedzką gimnastykę (z Gazety Kaliskiej 1907 Nr 136 s. 4). Jako lekarz pracował tu, m.in. dr Bronisław Koszutski, patron Szk. Podst. Nr 17 w Kaliszu, której uczniowie uczestniczą w tej wycieczce. Zakład świadczył usługi hydropatyczne, położnicze i chirurgiczne do 1937 roku. Idąc w kierunku północnym dochodzimy do najstarszego fragmentu parku. Ogrody jezuickie zapoczątkowały w roku 1798 tworzenie ogólnodostępnego parku miejskiego, z czasem powiększonego o łąki i pastwiska miejskie oraz tereny przyległe. Mijamy zabudowania Centrum Kultury i Sztuki przy ul. Łaziennej, widzimy klasycystyczny gmach Starostwa Powiatowego, Bazylikę mniejszą ze strzelistą wieżą i dochodzimy do ceglanego fragmentu średniowiecznego muru miejskiego, z półokrągłą basztą Dorotką, naprzeciw której stoi cerkiew prawosławna pw. św. św. Piotra i Pawła. Zatrzymamy się przed secesyjnym gmachem Państwowej Szkoły Muzycznej im. Henryka Melcera. Poparzymy także na sylwetkę najbardziej znanego kaliskiego poety, Adama Asnyka. Warto także poznać miejsce, gdzie Wojciech Bogusławski wystawiał sztuki dramatyczne i rozbudził tradycje teatralne w naszym mieście. I wskazać kamienice, które były fabrykami sukienniczymi, a znajdują się przy Pl. J. Kilińskiego. Bożena Kryst, kierownik Filii nr 1 |