|
Kochanemu mężowi... Ożywiają książki, przypominają miejsca, chwilę, osoby, nierzadko świadczą o wyjątkowości. Dedykacje. Najczęściej zacieśniają intymne więzi między czytelnikami i pisarzami. Są też znakami czasu. W Bibliotece Głównej MBP im. A. Asnyka można się przyjrzeć całej kolekcji książkowych wpisów. Zbiór to szczególny, bo dostępny dosłownie na wyciągnięcie dłoni. - Wiele z prezentowanych na tej wystawie pozycji na co dzień trafia do rąk czytelników, można je wypożyczyć w naszej bibliotece - mówi Małgorzata Kowalewska, bibliotekarka z BG MBP im. A. Asnyka, autorka ekspozycji. Jest wśród nich np. „Mitologia świata", ofiarowana przez Danutę i Włodzimierza Masłowskich, jednocześnie pamiątka III Aforystykonu Kaliskiego. Jest sporo pozycji podpisanych nazwiskami Wojciecha Żukrowskiego, Jana Lechonia, Romana Bratnego i innych znanych autorów. Wiele z tytułów pisarze zadedykowali bibliotece, wiele pochodzi z niegdyś prywatnego, a teraz już przekazanego placówce zbioru Jerzego Bielawskiego, kierownika BG. Swoją oryginalną kolekcję złożył w pałacyku także kaliski literat Arkadiusz Pacholski. Z jego archiwum wyciągnięto listy skreślone rękami znakomitych postaci: Czesława Miłosza, Kazimierza Bratnego, Łucji Pinczewskiej-Gliksman. Korespondencja niewątpliwie jest ozdobą ekspozycji. Podobnie jak dziewiętnastowieczne starodruki i rękopisy, m.in. Alfonsa Parczewskiego czy ks. Jana Sobczyńskiego. Zasłużony proboszcz Parafii Św. Mikołaja jeszcze pod zaborami piastował funkcję zarządcy budynku przy ul. Kanonickiej 8. W pałacyku pokazywana jest księga wpisów meldunkowych prowadzonych przez kapłana. Wracając do dedykacji, warto zwrócić uwagę na ich jeszcze jedną rolę. Zazwyczaj zaczynają się przecież tak: „Drogiej Pani, Drogiemu Panu..", ale pół wieku temu najczęściej stosowany zwrot „okolicznościowy" brzmiał: „Towarzyszowi...". Wszystkie z kart tytułowych książek pozostaną dokumentami epoki. Biblioteka ma wszak chronić od zapomnienia i czyni to niezależnie od uwarunkowań politycznych i... zabarwienia emocjonalnego wpisów. Uważny widz na jednej ze stron odczyta: „Kochanemu Mężowi jako pamiątkę ze Szczawnicy przesyła Ziuta"... . Pałacyk, często goszczący poetów i pisarzy, nie zapomniał też o rodzimych twórcach. Oprócz książek Pacholskiego, w przeszklonych gablotach znalazły się m.in. tomiki Urszuli Zybury, Janiny Gzowskiej, czy debiutancki zbiorek Piotra Łuszczykiewicza „17 wierszy". Rzecz jasna - z dedykacją. Szczególną pozycją, eksponowaną w bibliotece, pozostanie jednak inny tomik - ks. Jana Twardowskiego „Nawrócenie". Wyciągnięty z prywatnego zbioru, jest opatrzony odręcznie zapisaną sentencją: „Wszystko bez Boga - prowadzi do Boga". Wystawa jest czynna do połowy marca. (tag), Życie Kalisza nr 10, 8 marca 2006 |