Biblioteka Główna,
ul. Legionów 66
„(Nie)ludzki śmiech, czyli o komizmie w polskiej literaturze najnowszej” – spotkanie z prof. UAM dr. hab.
Tomaszem Mizerkiewiczem
(z cyklu „Spotkania z COOLturą”)
8 kwietnia 2011
 |
„(Nie)ludzki
śmiech, czyli o komizmie w polskiej literaturze najnowszej” to tytuł
dziesiątych „Spotkań z COOLturą”. Zagadnienie omówił autor książki „Nić
śmiesznego. Studia o komizmie w literaturze polskiej XX i XXI wieku”, prof.
UAM dr hab. Tomasz Mizerkiewicz, a publiczność miała sporo okazji do
śmiechu.
|
Profesor jest krytykiem literackim, teoretykiem i historykiem literatury,
pracownikiem naukowym Instytutu Filologii Polskiej UAM w Poznaniu. Komizm
zaprezentowany na spotkaniu był różnoraki – gość nie uniknął porównań do
zwierząt (rżeć jak koń, rechotać jak żaba, beczeć, kwiczeć), diabłów, nie
zabrakło też humoru nieco frywolnego. Poruszona problematyka nasuwa
skojarzenie ze spotkaniem z dr. Tomaszem Gruchotem w 2009 roku, kiedy to
wykład również dotyczył literackiego humoru, ale w nieco innym kontekście.
Moderator, dr hab. Piotr Łuszczykiewicz na wstępie przypomniał, że
Arystoteles uważał komizm za dewiację. Wyjaśnił też, że obecnie na studiach
komizmowi w literaturze poświęcone są specjalne zajęcia.
Goście wysłuchali fragmentów dwóch nagrań
Grzegorza Ciechowskiego (pseudonim: Grzegorz z Ciechowa), zawierających
diabelski, demoniczny śmiech. Dzięki prezentacji zapoznali się m.in. ze
słowami Simona Critchleya, zawartymi w książce „Humor”:
Jeżeli
humor jest ludzki, to także, co ciekawe, ustanawia granicę człowieka. Lub,
by wyrazić się lepiej: humor
sprawdza, co oznacza być człowiekiem, poruszając się w tę i z powrotem w
poprzek granicy oddzielającej człowieczeństwo od zwierzęcości,
czyniąc ją niestabilną.
W przypadku książki Ignacego Karpowicza „Nowy kwiat cesarza” głównym
omawianym tematem była śmieszność wynikająca z posiadania białej skóry
podczas pobytu wśród czarnoskórych Etiopczyków. Humor w środkach komunikacji
miejskiej został przedstawiony na przykładzie twórczości Mariusza
Sieniewicza („Żydówek nie obsługujemy”) oraz Artura Daniela Liskowackiego („Capcarap”).
Komizm wynikający z wyobcowania inteligenta we współczesnym świecie
występuje u Adama Poprawy w książce „Walce wolne, walce szybkie”.
Profesor Mizerkiewicz odwołał się ponadto do dorobku literackiego takich
autorów jak Jacek Dehnel, Joanna Bator, Jerzy Franczak i Janusz Rudnicki.
Pojawił się wątek aktualności humoru – coś, co kiedyś było śmieszne, dziś
już może tracić na aktualności, nie pasować do realiów współczesnych czasów,
a w konsekwencji nie bawić tak jak kiedyś.
Na zakończenie, z udziałem publiczności, rozwinięto zagadnienie częstego
pojawiania się zwierząt w scenach komicznych oraz dyskutowano nad dylematem,
czy słowo „nieludzki” musi oznaczać „zwierzęcy”. Szczególnie zabawna okazała
się przytoczona przez profesora opowieść o pechowym myśliwym i jego
przygodach z niedźwiedziem.
Czytelnicy mogli także kupić książkę prof. Mizerkiewicza oraz uzyskać
dedykację.
Tekst, fot.: Marcin Galant
Kliknij na zdjęcie aby
powiększyć obraz...