Logo Biblioteki Publicznej

Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu

Nowe Fakty Kaliskie, 29 września 2010

Transport zbiorowy ma w sobie coś szczególnego

Świat dużych pojazdów

Nowe Fakty Kaliskie - Świat dużych pojazdów

Autobusy, tramwaje i pociągi są bohaterami wystawy „Świat dużych pojazdów” prezentowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną. Marcin Galant – właściciel zbiorów poświęconych komunikacji zbiorowej - chce przekonać kaliszan, że nie musi być ona koniecznością dla niezmotoryzowanych, lecz może być przedmiotem fascynacji. Sam traktuje ją jako hobby.

Transportem zbiorowym Marcin Galant interesuje się od dawna, ale hobby owo nie jest bynajmniej wynikiem corocznych obchodów Dnia bez Samochodu. Autobusy, tramwaje i pociągi zawsze były dla niego pojazdami luksuso­wymi, stąd też od dawna stara się on aktywnie łamać stereotyp polegający na tym, że każdy, kto jeździ autobusem to biedak, którego nie stać na samochód, zmuszony do stania i moknięcia na przystanku. - Pomysł na wystawę wziął się stąd, iż nieraz spotykałem osoby myślące, że jeżdżę środkami komunikacji wyłącznie z braku własnego samochodu. Na tej podstawie wysunąłem tezę, według której Polacy nie doceniają transportu zbiorowego, podobnie zresztą pisze Steffen Mőller w książce „Polska da się lubić”. Projektując wystawę postanowiłem więc pokazać, że można inaczej podejść do sprawy. Proszę mi wierzyć, że naprawdę można być fascynatem dużych pojazdów. Mają one w sobie coś szczególnego. Bilety na autobus, którym dojechałem do celu, są tak samo miłymi pamiątkami z urlopu jak fotografie i wejściówki do zamku czy muzeum – mówi Marcin Galant.

Część zaprezentowanych na wystawie eksponatów to prywatne zbiory książek, fotografii i biletów, zarówno własnoręcznie skasowanych, jak i zdobytych dzięki wymianie kolekcjonerskiej. Kolejna grupa materiałów pochodzi z Internetu, np. dane o Muzeum Komunikacji Miejskiej w Łodzi i Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie oraz część zdjęć. Na wystawie znalazły się także książki z zasobów Oddziału Dziecięcego Filii nr 5. - Wystawa ma na celu uświadomienie ludziom, że autobus, tramwaj czy pociąg - pod warunkiem, że odpowiednio często jeżdżą - wcale nie muszą być koniecznością dla niezmotoryzowanych. Z jednej strony korzystający z transportu zbiorowego czekają na dworcu lub przystanku, ale z drugiej – nie martwią się o paliwo, parkingi, ubezpieczenia czy naprawy, ponieważ to wszystko jest w cenie biletu. Celem wystawy nie jest zachęcenie do całkowitego porzucenia samochodów, lecz do ich racjonalnego wykorzystania. Jednocześnie chciałem też zasugerować przewoźnikom, że muszą postarać się, aby hasła w stylu „Zamień wóz na bus" nie były pustymi sloganami. Jako miłośnik komunikacji uważam, że można lubić autobusy jako pojazdy, a jednocześnie mieć zastrzeżenia do usług przewoźnika - dodaje autor wystawy.

Ekspozycja towarzyszy obchodom Europejskiego Dnia Bez Samochodu oraz trwającym właśnie Europejskim Dniom Dziedzictwa „Od pomysłu do przemysłu”. Można na niej znaleźć m.in. fotografie lokomotyw znajdujących się w Skansenie w Zduńskiej Woli – Karsznicach oraz historię Pierwszej Fabryki Lokomotyw w Polsce „Fablok” w Chrzanowie. Ponadto prezentowane są zdjęcia autobusów, tramwajów i trolejbusów kursujących po ulicach różnych miast. Wystawę można oglądać do 8 października.

 

BIM, fot. Marcin Galant