Aż dwie kaliskie biblioteki zdecydowały się przygotować specjalne
wystawy, upamiętniające 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej
Bożena Szal-Truszkowska
Ekspozycja w filii bibliotecznej nr 5 przy
ulicy Złotej skupia się na pierwszych dniach wojny, jej politycznym tle i
przyczynach, a także atmosferze tamtych dni. Pośród eksponowanych
reprodukcji dokumentów można przeczytać m.in. słowa Hitlera, wygłoszone na
odprawie dowódców Wehrmachu w sierpniu 1939 roku: „Zniszczenie Polski jest
na pierwszym planie. Celem naszym jest zniszczenie żywych sił
nieprzyjaciela, a nie dotarcie do określonej linii (...) Dam propagandzie
jakiś powód uzasadnienia wybuchu wojny, mniejsza o to, czy wiarygodny. Nikt
nie będzie pytał później zwycięzcy, czy mówił prawdę czy nie. Przy
rozpoczęciu i prowadzeniu wojny chodzi nie o prawo, lecz o zwycięstwo...”.
Ale są tu także materiały, świadczące o
powszechnej mobilizacji Polaków w obronie ojczyzny, wielkim patriotyzmie,
bohaterstwu i poświęceniu. O tym samym mówią też prezentowane książki i
albumy, poświęcone kampanii wrześniowej - obronie Westerplatte, Poczty
Gdańskiej, Modlina i Warszawy, a także największej wrześniowej bitwie nad
Bzurą.
Wśród pokazanych wydawnictw uwagę zwracają
dwa najnowsze: obszerna książka Normana Daviesa „Europa walczy 1939-1945.
Nie takie proste zwycięstwo” oraz album autorstwa Grzegorza Jankowskiego
„Historia II wojny światowej”.
Inny charakter ma ekspozycja w Bibliotece
Głównej przy ul. Legionów, zatytułowana „Losy ludności Ziemi Kaliskiej w
wojnie obronnej 1939 roku”, która de facto mówi o czasach okupacji
niemieckiej, prezentując je poprzez pryzmat doświadczeń mieszkańców naszego
regionu. Są tu historyczne zdjęcia, pokazujące m.in. defiladę wojsk
hitlerowskich przed kaliskim teatrem, rozstrzelanie księdza Pawłowskiego na
placu św. Józefa, robotników żydowskich na przymusowych robotach.
Są też rozmaite dokumenty np. z kaliskiego
gestapo. Jest kalendarium najważniejszych wydarzeń z pierwszych miesięcy
okupacji w Kaliszu. Na osobnych planszach zamieszczono fragmenty wspomnień
kaliszan z tamtych dni (m.in. relacja Józefa Borowiaka z obozu pracy w
Łasewie koło Pleszewa) czy też sylwetki historycznych postaci rodem z
Kalisza, jak gen. Mieczysław Smorawiński, legionista, w 1939 r. dowódca
Okręgu Lublin, zamordowany potem w Katyniu.
Osobny blok stanowią cenne książki (w
większości XIX-wieczne!), podarowane niedawno bibliotece przez Kazimierę
Łaźną. Pochodzą one z przedwojennych kaliskich księgozbiorów, którymi Niemcy
w 1942 r. zasypali jeden z kanałów Prosny. Część z nich próbowali ratować
mieszkańcy Kalisza, a wśród nich ojciec pani Kazimiery, Piotr Molek,
pracownik kaliskiej poczty. Ocalone książki to głównie wydawnictwa o
tematyce religijnej i historycznej, ale także popularnej, niektóre z nich są
opatrzone pieczątkami kaliskich firm i instytucji.
Sporo uwagi poświęcono kaliszanom pochodzenia
niemieckiego, zaangażowanym w polski ruch oporu, o których pisał Janusz
Teodor Dybowski w swej opowieści „Saga grodu nad Prosną”. Nie zapomniano też
o kaliskim Gaukinderheimie. Jest również obszerna relacja o wojennych losach
kaliskich Żydów. Każdy z tych wątków wydaje się tu ledwie zasygnalizowany.
Ale chyba właśnie o to chodziło autorce wystawy Renacie Bienieckiej, aby
zaciekawić czytelników.