Logo Biblioteki Publicznej

Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu

Biblioteka Główna, Legionów 66

„Tych miasteczek nie ma już… Żydowskie pejzaże we wspomnieniach i kreacjach artystycznych” – spotkanie ze Zbigniewem Pakułą, 13 maja, godz. 19.00

   Wędrując śladami przeszłości w ramach II Dni Kultury Żydowskiej w Kaliszu książnica Asnykowska zorganizowała spotkanie ze Zbigniewem Pakułą, dziennikarzem i badaczem śladów kultury żydowskiej, wydawcą czasopisma „Miasteczko Poznań” poświęconego wielokulturowości Wielkopolski.

Zebrani na spotkaniu goście biblioteki zaproszeni zostali na wspólną, sentymentalną  podróż w czasie i przestrzeni, pełną wielonarodowych, przedziwnych przyjaźni i życiowych paradoksów. Wraz z  Piotrem Łuszczykiewiczem – współprzewodnikiem – powędrowaliśmy tropem literackim związanym z opatowianką, Łucją Pinczewską-Gliksman.

Ta wielka, wybitna, profesor amerykańskich uniwersytetów, ostatnia uczennica i doktorantka Romana Jakobsona, nieujawniona współautorka pierwszej o charakterze naukowym książki Jerzego Gliksmana o sowieckich łagrach, stała bywalczyni Białego Domu, gospodyni polskojęzycznego salonu w Tel Awiwie, wypełnionego polskimi książkami i malarstwem (m.in. obrazami Józefa Czapskiego) została przedstawiona w odmienny sposób od tego, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. Zrezygnowano z danych oficjalnych, książkowych na rzecz prywatnych wspomnień, anegdot, charakterystyki otaczających ją ludzi i przedmiotów. Z opatowskiej fabryki lalek i zabawek drewnianych poprzez Uniwersytet Warszawski, kopalnie na Uralu, Palestynę dotarliśmy do Stanów Zjednoczonych i Paryża, aby ostatecznie podróż zakończyć w Izraelu. Padały nazwiska wielkie i nic nie znaczące. Poznaliśmy ostatnich przyjaciół: Miriam Akawię, dzięki której Zbigniew Pakuła spotkał się z Łucją w Izraelu, Irit Amiel, Idę Fink aż po Leo Lipskiego. Losy tego ostatniego były nierozerwalnie związane z Pinczewską przez 30 lat. To ona osobiście sprawowała opiekę nad coraz bardziej sparaliżowanym pisarzem, to ona ze swych notatek zrekonstruowała jego małe narracje wydając książkę Paryż ze złota, ona zadbała o zachowanie jego spuścizny gromadząc skromny, ale genialny dorobek, przekazując go ostatecznie do Muzeum Emigracji w Toruniu, i to ona prowadziła rozmowy z Romanem Polańskim w sprawie praw do sfilmowanie jedynej  powieści Lipskiego, Piotruś

Wielu zgromadzonym nasuwało się pytanie: dlaczego wybitna profesor, należąca do amerykańskiej elity intelektualnej, decyduje się na swego rodzaju zesłanie, wyjazd do Izraela i opiekę nad umierającymi kolejno matką, bratem i przyjacielem. Odpowiedź można chyba znaleźć w wierszach Łucji Pinczewskiej-Gliksman, które wzruszająco recytowane przez Sławę Kwaśniewską zebrani usłyszeli dzięki uprzejmości TVP Poznań, gdyż spotkaniu towarzyszył pokaz filmu Łucja z Opatówka autorstwa Marka Nowakowskiego z 1996 roku.

Spotkania wspomnieniowe mają to do siebie, że są nieprzewidywalne. Tak było i tym razem. Wśród gości bowiem, obok Hany i Josepha Rosenfeldów,  znalazł się Jakub Flinker, kaliszanin pochodzenia żydowskiego, od 60 lat mieszkający w Izraelu. Od niego usłyszeliśmy o kalisich młynach, synagodze w stylu niemieckim, przyczynach ucieczki w 1939 roku, ale także zabawne opowiastki o kaflowych postaciach bez nosów i ślubnej karecie jego matki.

Warto dodać, że dwudniowym kreacjom twórczym i artystycznym towarzyszył kiermasz książek o tematyce żydowskiej, zorganizowany dzięki uprzejmości Zbigniewa Pakuły.

Karena Łuszczykiewicz

Fot. Krzysztof Płociński