|
Biblioteka Główna przy ulicy Legionów 66 Z przedeptanych ścieżek - wieczór literacki z siostrą Bożeną Anną Flak Środowe popołudnie i wieczór 20 czerwca należał do poetki w habicie siostry Bożeny Anny Flak ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, honorowego gościa Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu. Od lewej: dyrektor MBP w Kaliszu Adam Borowiak, siostra Mirosława ze zgromadzenia pallotynek, bohaterka spotkania Bożena Anna Flak i prowadzący Piotr Duster. Spotkanie, przy wypełnionej do ostatniego miejsca czytelni Biblioteki Głównej, było ogromną ucztą poetycką. Bohaterka wieczoru Bożena Anna Flak urodziła się w Saczynie, niedaleko Kalisza. Po ukończeniu Liceum im. Anny Jagiellonki wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, popularnie zwanych nazaretankami. Już jako zakonnica ukończyła polonistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Po studiach podjęła pracę nauczycielki języka polskiego w prywatnym Liceum Sióstr Nazaretanek w Warszawie, a następnie pełniła funkcję Przełożonej Prowincjonalnej Prowincji Warszawskiej. Obecnie siostra Bożena mieszka i pracuje w Rzymie na stanowisku Asystentki Przełożonej Generalnej. Zgromadzona publiczność nie mieściła się w skromnych progach czytelni Biblioteki Głównej. Mimo licznych obowiązków i związanych z nimi podróży – pisze. Wydała już cztery tomiki poezji: Owoc granatu, Piszę Ci moją miłość, Jak złota spinka, Kto zieleń powróci. Jej twórczość pełna jest zachwytów. Autorka kontempluje przede wszystkim miłość: do Boga, do drugiego człowieka oraz otaczającej przyrody. Głęboko wierzy, że miłość przynosi dobro, a dobro odnosi zwycięstwo i o to trzeba się modlić prosząc Boga o miłosierdzie. Piękno, które objawia nam autorka zawarte zostało w rzeczach najzwyklejszych, dlatego ta poezja stała się tak zwyczajnie, po ludzku bliska człowiekowi żyjącemu w bezustannym lęku, chaosie, zagrożeniu i niepewności. Sama siostra Bożena swoje życie i twórczość niezwykle skromnie zamknęła w kilku zdaniach. Najważniejsze według niej to odpowiedzialność za słowa, ich dobór oraz pokrycie w czynach. Twórczość nazaretanki wspaniale i bardzo fachowo przybliżył prowadzący spotkanie Piotr Duster. Przepiękna oprawa muzyczna przygotowana przez Marię i Agnieszkę Chmielewskie podkreśliła i wzbogaciła prezentowane wiersze. Dodatkową atrakcją wieczoru były prezentowane zdjęcia z licznych podróży odbywanych przez siostrę. Wśród zaproszonych gości nie zabrakło przyjaciółki - siostry Mirosławy ze zgromadzenia pallotynek, członków rodziny, przyjaciół i koleżanek ze szkolnej ławy. Bukiety kwiatów i wzruszenie towarzyszyły siostrze jeszcze długo podczas podpisywania tomików poezji. Elżbieta Orłowska
Aby powiększyć, kliknij na obraz Fot. Krzysztof Płociński |